[Strona główna] [Liturgia Mszy świętej] [Ogłoszenia duszpasterskie] [W Parafii pracują Duszpastersko] [Czytelnia]


Czytelnia

Listy

Pod opieką Maryi wypełniajmy nowe przykazanie Chrystusa

List biskupa świdnickiego
do duchowieństwa i wiernych diecezji świdnickiej
na miesiąc maj 2010 roku

 

Wstęp
Drodzy bracia i siostry. Od czasu do czasu przeżywamy w naszym życiu to, co nowe. Każdego poranka rozpoczynamy nowy dzień. Z radością wprowadzamy się do nowego mieszkania i wsiadamy do nowego samochodu. Cieszymy się nowymi meblami, nową garderobą, nowym sprzętem elektronicznym. W obecnym, wiosennym czasie zachwycamy się nowym życiem w przyrodzie: świeżą zielenią i pięknymi kwiatami.
To, co nowe może być atrakcyjne, może być okazją do wyjścia z codziennego marazmu i rutyny; budzi w nas radość i nadzieję, zwłaszcza wtedy, gdy jest prawdziwe, dobre i piękne.

1. Nowość Chrystusowego przykazania miłości
W dzisiejszych czytaniach biblijnych powtarza się kilkakrotnie przymiotnik "nowy". Św. Jan mówi: Ujrzałem niebo nowe i ziemię nową... Jeruzalem Nowe ujrzałem (Ap 21, 1a.2a) W tym samym czytaniu słyszymy Boga mówiącego: Oto czynię wszystko nowe (Ap 21, 5a). Na koniec sam Chrystus mówi w Ewangelii: Przykazanie nowe daję wam.(J 13,34).
To przesłanie o tym, co nowe, otrzymujemy w czasie wielkanocnym, abyśmy mieli świadomość, że źródłem wszelkiej nowości jest zmartwychwstanie Chrystusa. Dzięki zwycięstwu Chrystusa nad śmiercią wkroczyliśmy w nowe życie (por. Rz 6,4). Ojcowie Kościoła lubili powtarzać, że Wielkanoc jest odnowieniem świata, przejściem od starości do nowości. W czasie wielkanocnym ma w nas umrzeć stary człowiek - człowiek grzechu, kłamstwa, ciemności i zła, a narodzić się nowy człowiek - człowiek światła, prawdy i miłości.
Chrystus zapoczątkował nowy etap dziejów ludzkości. Przede wszystkim ogłosił nowe przykazanie: Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak, jak Ja was umiłowałem (J 13, 33a. 34). Zauważmy, że nowość Jezusowego przykazania miłości tkwi w kilku elementach. Po pierwsze, Chrystus poszerzył krąg ludzi, których należy miłować. Boże Prawo Starego Testamentu nakazywało miłować głównie sprzymierzeńców, przyjaciół, krewnych, rodaków. Chrystus polecił miłować wszystkich, także prześladowców i nieprzyjaciół, tych, którzy nas nie pozdrawiają i nie kochają. Jezus poleca miłować bezinteresownie, nie patrząc, co można na tym zyskać. I w tym tkwi nowość Jego przykazania miłości.
Po drugie, nowość przykazania Jezusa tkwi także w tym, że otrzymaliśmy nowy motyw miłowania naszych bliźnich, także nieprzyjaciół. Otóż, tym motywem jest fakt, że Jezus pierwszy nas wszystkich umiłował, także naszych wrogów i nieprzyjaciół, za wszystkich bowiem umarł na krzyżu. Chrystus umiłował nas takimi jakimi jesteśmy i to umiłował nas, jak ogłasza Ewangelia - aż do końca, to znaczy nie tylko po śmierć krzyżową za nas, ale do końca, w sensie miłości najpełniejszej, nigdy nieodwołalnej. Jezus umiłował każdego człowieka nawet najbardziej skompromitowanego. Takiego też pragnie zbawić i taki też powinien być przez nas miłowany, właśnie dlatego, że jest najpierw umiłowany przez Chrystusa. Nie ma ludzi niegodnych miłości. Uczeń Chrystusa kocha każdego nie z powodu tego, co ma lub dać może, ale tylko dlatego, kim jest w świetle wiary.

2. Nowy, maryjny miesiąc maj
Drodzy bracia i siostry, przypomnienie o nowym przykazaniu Chrystusa ma miejsce na początku nowego miesiąca, miesiąca maja. W naszej polskiej tradycji jest to miesiąc poświęcony Matce Bożej. Maryja jest matką i zarazem uczennicą Chrystusa. To Ona pierwsza przyjęła i wypełniła najlepiej z ludzi nowe przykazanie miłości ogłoszone przez Jezusa. Tak jak jesteśmy pewni miłości Chrystusa do nas, tak również jesteśmy przekonani o Jej miłości do każdej i każdego z nas. W miesiącu maju, gromadząc się licznie na nabożeństwach majowych, będziemy Maryi dziękować za Jej miłość do nas, za opiekę nad nami. Będziemy Ją wychwalać z całym stworzeniem, zachęceni pieśnią: "Chwalcie łąki umajone, góry, doliny zielone... chwalcie z nami Panią świata, Jej dłoń nasza wieniec splata… Wdzięcznym strumyki mruczeniem, ptaszęta słodkim kwileniem, i co czuje, i co żyje, niech z nami sławi Maryję". Będziemy także Jej polecać trudne sprawy naszego życia osobistego, rodzinnego i narodowego.
Cieszymy się, że w naszej diecezji świdnickiej mamy tak wiele miejsc kultu Matki Bożej, że posiadamy znane w całej Polsce sanktuaria maryjne. W Bardo czcimy Maryję jako Strażniczkę Wiary, w Wambierzycach, jako Królowę Rodzin, na Górze Iglicznej jako Przyczynę Naszej Radości. W ubiegłym roku, 15 sierpnia, za pozwoleniem Stolicy Apostolskiej, ogłosiliśmy Matkę Bożą Wambierzycką Patronką Ziemi Kłodzkiej. W tym roku, w dniu jutrzejszym, w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, za zgodą Stolicy Apostolskiej, z inicjatywy Rady Miejskiej, ogłosimy Matkę Bożą Bolesną Patronką Wałbrzycha, największego miasta w naszej diecezji. W związku z tym ważnym wydarzeniem, chciałbym krótko przypomnieć wałbrzyskie Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej ze słynną Pietą.

3. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu
Kościół Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu, ze słynną Pietą, nazywany niekiedy przez mieszkańców "Sercem Wałbrzycha" - to świątynia o najstarszym rodowodzie w historii tego miasta. Jego początki sięgają XV wieku. Według niektórych źródeł, pierwszy drewniany kościół na tym miejscu miał ufundować rycerz z wdzięczności za szczęśliwe uratowanie życia. Wtedy to także zamieszkała pośród lasów, w tym cudownym miejscu Matka Boża Bolesna, uświadamiając mieszkańcom, że jest Ona obecna wśród ludzi szczęśliwych i cierpiących, że jest zawsze pośród nas. W tym pierwszym kościółku za ołtarzem znajdowało się źródło z leczniczą wodą. Z czasem to tego miejsca zaczęły napływać liczne pielgrzymki. Przywożono tu chorych, którzy w wielu przypadkach doznawali łaski uzdrowienia i pomocy w cierpieniu. W XV wieku zbudowano większy kościół z kamienia i drewna, który z racji znajdującego się w pobliżu cmentarza, służył jakiś czas jako kaplica pogrzebowa. Obecny kościół został wybudowany w latach 1714-1718. Wnętrze zwieńczono drewnianym, polichromowanym, dekoracyjnym stropem. Nadbudowano emporę organową. W nowym, barokowym ołtarzu na powrót ustawiono piętnastowieczną statuę Matki Bożej Bolesnej, która - jak podaje wiarygodne źródło - jako Jedyna powierniczka mieszkańców często wysłuchiwała smutnych opowieści, radosnych nowin i głosów zwiastujących lepszą przyszłość. Należy zaznaczyć, że w burzliwych czasach reformacji, wojen husyckich, wojen śląskich, a potem pruskiego kulturkampfu kościółek zawsze znajdował się w rękach katolików, a Maryjna Pieta doznawała od mieszkańców Wałbrzycha i okolic wielkiej czci. W latach powojennych Figura Matki Bożej Bolesnej została otoczona czcią przez nowych mieszkańców Wałbrzycha, którzy chętnie przybywają do "Serca Wałbrzycha", by przedłużać wielowiekową tradycję maryjną tego miejsca.
Oznaką tej czci było pragnienie ogłoszenia Matki Bożej Bolesnej Patronką Wałbrzycha. Wyrażam wielką radość z tego faktu, iż to pragnienie zostaje spełnione. Wszystkich mieszkańców Wałbrzycha serdecznie zapraszam wraz z ks. prałatem Bogusławem Wermińskim na uroczystość ogłoszenia Matki Bożej Bolesnej Patronką Wałbrzycha, które nastąpi, w kościele p.w. Świętych Aniołów Stróżów 3 maja br., w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, na Mszy św. o godz. 12,30. Wyrażam nadzieję, że mieszkańcy Wałbrzycha w dzisiejszym trudnym czasie znajdą u Maryi duchowe wsparcie i doznają za Jej przyczyną obfitego Bożego Błogosławieństwa.

Zakończenie
Drodzy bracia i siostry, w dzisiejszym I czytaniu słyszeliśmy słowa św. Pawła i św. Barnaby: przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego (Dz 14,22b). Nie tylko wtedy ale i dzisiaj ludzie na ziemi doświadczają różnych ucisków. Na naszej ziemi nadal nie słychać nowej pieśni miłości, lecz starą pieśń warczących na siebie ludzi, pieśń napadów, strzelających karabinów, wybuchających bomb, pieśń egoistów zapominających o samotnych i opuszczonych współbraciach. Tyle wciąż płaczu, trudu, tyle żałoby i niewinnej śmierci na tej ziemi; tyle jeszcze łez w ludzkich oczach. A wszystko to z powodu braku miłości lub wskutek zdradzonej miłości. W takiej sytuacji jakże potrzebujemy na co dzień wsparcia w naszych rodzinach, w naszych osobistych kłopotach i zmartwieniach. Chcemy przychodzić do Maryi po takie wsparcie i pocieszenie.
Zapraszam wszystkich drogich diecezjan do przeżywania miesiąca maja z Maryją. Zapraszam wszystkich, a zwłaszcza mieszkańców Wałbrzycha i okolic na jutrzejszą Eucharystię sprawowaną w kościele św. Aniołów Stróżów w Wałbrzychu, w obecności czcigodnej Piety. Zapraszam na uroczyste ogłoszenie Matki Bożej Bolesnej Patronką Wałbrzycha.
Wszystkim czcicielom Maryi z serca błogosławię.
 

+ Ignacy Dec
Wasz biskup