|
„Nie wyście Mnie wybrali,
ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili”
– słowa Chrystusa z dzisiejszej liturgii (J 15, 16).
Drodzy Bracia i Siostry!
Przejmująca jest troska o winnicę, o której
Chrystus mówi w dzisiejszej Ewangelii. Tą winnicą jest Kościół. Przez prawie
dwadzieścia siedem lat kierował pracami w tej Winnicy Papież Jan Paweł II –
dziś błogosławiony. Natchnieniem była dla niego więź z Chrystusem, z którym
nieustannie jednoczył się podczas modlitwy. Za tydzień przeżyjemy XI już
Dzień Papieski pod hasłem Jan Paweł II – Człowiek Modlitwy. W tym
wyjątkowym roku beatyfikacji rozważmy szczególną drogę Błogosławionego,
który dla nas wszystkich jest nieustannym przykładem i wyzwaniem, „abyśmy
szli i owoc przynosili”.
1. Dar beatyfikacji
W dniu 1 maja 2011 r. w Watykanie miało
miejsce wydarzenie, które na trwałe zapisało się tak w historii Kościoła
Powszechnego, jak i w dziejach świata. Wszyscy z radością przyjęli słowa
Ojca Świętego Benedykta XVI, który po przeprowadzonym procesie
beatyfikacyjnym uroczyście ogłosił, że „Jan Paweł II jest błogosławionym”.
Ze szczególną wdzięcznością i nieukrywanym wzruszeniem przeżywali
wyniesienie na ołtarze Papieża Polaka jego rodacy w Kraju i poza Ojczyzną.
Pontyfikat Jana Pawła II jest wielkim
zwycięstwem Boga w dziejach świata. Wybór na Stolicę Piotrową Kardynała
Karola Wojtyły i jego papieską posługę odczytujemy jako wyjątkowy znak
Bożego Miłosierdzia.
Pan Bóg w swoich zbawczych planach dał nam
Jana Pawła Wielkiego na czas niezwykły. Nowy błogosławiony Papież Polak
dzięki swej modlitwie, heroicznej odwadze i szczególnemu charyzmatowi podjął
działania, które doprowadziły do odzyskania wolności przez naród polski i
przez wiele innych narodów Europy Środkowo-Wschodniej.
Jako Pasterz Kościoła Powszechnego prowadził
wiernych przede wszystkim do wolności dzieci Bożych na płaszczyźnie wiary.
Pragnął bowiem dla nich zasadniczego dobra, jakim jest zjednoczenie
człowieka z Chrystusem. Przez prawie dwadzieścia siedem lat Papież kierował
nasze serca do Boga, Miłosiernego Ojca, w którym „świat znajdzie pokój, a
człowiek szczęście” (Kraków – Łagiewniki, 17 VIII 2002 r.). W imię Boga i
kierując się głębokim humanizmem domagał się poszanowania godności człowieka
i to od poczęcia do naturalnej śmierci. Wzywał do respektowania praw
małżeństwa i rodziny. Stawał w obronie pokrzywdzonych, odrzuconych i
zmarginalizowanych.
2. Wiara podstawą papieskiej służby
Jan Paweł II przypominał, że z natury Kościoła
wynika jego misja wobec świata, który „z upragnieniem oczekuje objawienia
się Synów Bożych” – jak pisał do Rzymian św. Paweł (Rz 8,19). Z heroiczną
miłością Boga i człowieka podejmował epokowe wyzwania, które miały
dalekosiężny wpływ na dzieje świata, nie tylko w naszym pokoleniu.
Świat, w którym przyszło pełnić posługę Janowi
Pawłowi II, był niezwykle zróżnicowany. Ludzkość miała podstawę do dumy z
wielkich osiągnięć w dziedzinie medycyny, techniki i teleinformacji. Ale
człowiek cierpiał i cierpi nadal z powodu głębokiego kryzysu w dziedzinie
wiary i moralności. Nie rezygnował jednak z poszukiwania sensu życia i
źródeł nadziei. Zmagał się z groźnymi dyktaturami i okrutnymi ideologiami.
Zdecydowanie mówił o tym Papież w swej pierwszej encyklice, stwierdzając, iż
wiek dwudziesty był czasem, „w którym ludzie ludziom ogromnie wiele
zgotowali krzywd i cierpień” (RH n. 17).
Jan Paweł II, świadek tych wydarzeń, widział
swoją misję jako służbę nie tylko wobec każdego człowieka, ale jako posługę
wobec całych narodów. Ukazywał rolę kultury w życiu jednostek i społeczeństw
– i to często na przykładzie własnego narodu. Ludzie nawet dalecy od wiary
chrześcijańskiej, ale urzeczeni postawą i wynikającą z niej modlitwą Jana
Pawła II, publicznie mówili o swej fascynacji osobowością wielkiego Papieża
(por. L’Osservatore Romano Numer specjalny, Watykan 1 maja 2011, s. 54).
Wszyscy mogli śledzić fakt, iż ta wielkość wynikała z głębokiej wiary i
nieustannej rozmowy z Bogiem, czyli modlitwy. Jan Paweł II pozostanie jednym
z największych ludzi w dziejach świata, wyjątkowym świadkiem prawdy, wielkim
świętym naszych czasów.
3. Świadectwo Następcy
Już kilka dni po odejściu Jana Pawła II do
Domu Ojca, w trudnych dniach kwietnia 2005 r., Benedykt XVI powiedział
pamiętne słowa: „Wprawdzie Jan Paweł II odszedł, ale się nie oddalił”.
Powtarzamy te słowa z radością, prosząc Boga o łaskę wiary, gorliwej
modlitwy i właściwego rozumienia tajemnicy „świętych obcowania”.
Błogosławiony Jan Paweł II, podobnie jak to czynił za życia ziemskiego,
wyprasza nam dziś łaskę wiary, zwłaszcza dla młodego pokolenia, i jedność
potrzebną w życiu narodu.
Ojciec Święty Benedykt XVI, podkreślając więź,
jaka go łączyła z Janem Pawłem II w posłudze Kościołowi, wielokrotnie używa
zwrotu: „mój umiłowany Poprzednik”. Zaś w dniu beatyfikacji przywołał słowa
Jana Pawła II wypowiedziane na początku pontyfikatu: „Nie lękajcie się!
Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!” I dodał: „To, o co nowo
wybrany Papież prosił wszystkich, sam wcześniej uczynił: otworzył dla
Chrystusa społeczeństwo, kulturę, systemy polityczne i ekonomiczne,
odwracając z siłą olbrzyma – siłą, którą czerpał z Boga – tendencję, która
wydawała się być nieodwracalna.”
Wzruszająco brzmią również inne słowa
Benedykta XVI z homilii beatyfikacyjnej, współbrzmiące z treścią
tegorocznego Dnia Papieskiego i jego hasłem: Jan Paweł II –
Człowiek Modlitwy. Ojciec Święty mówił: „Zawsze uderzał mnie i budował
przykład jego modlitwy: zanurzał się w spotkaniu z Bogiem, pomimo
rozlicznych trudności jego posługiwania. A potem świadectwo jego cierpienia:
Pan pozbawiał go stopniowo wszystkiego, lecz on pozostawał skałą, zgodnie z
wolą Chrystusa. Jego głęboka pokora zakorzeniona w intymnym zjednoczeniu z
Chrystusem, pozwoliła mu dalej prowadzić Kościół i dawać światu jeszcze
bardziej wymowne przesłanie, i to w czasie, gdy topniały jego siły fizyczne.
W ten sposób doskonale zrealizował on powołanie każdego kapłana i biskupa:
bycia jedno z Chrystusem, z Tym, którego codziennie przyjmuje i ofiaruje w
Eucharystii”.
Ksiądz Kardynał Stanisław Dziwisz stwierdził
krótko, iż Jan Paweł II „był to przede wszystkim mąż modlitwy i człowiek
kontemplacji Boga”. Nie sposób zapomnieć przejmującego obrazu Jana Pawła II,
obejmującego krzyż podczas ostatniej w swoim życiu drogi krzyżowej.
4. Rodzice nauczycielami modlitwy swych dzieci
Karol Wojtyła miał szczęście wzrastania w
rodzinie, dla której potrzeba modlitwy była tak oczywista jak smak
codziennego chleba. Papież obserwował swego ojca, Karola, urzędnika
wojskowego, który codziennie klękał do modlitwy. Ojciec prowadził też małego
Karola do kościoła parafialnego i zachęcał do modlitwy. Pewnego razu wręczył
mu tekst modlitwy do Ducha Świętego, z którą Papież nigdy się nie rozstawał.
Drodzy Rodzice!
Niezwykła jest wasza rola w uczeniu dziecka
modlitwy. Jesteście pierwszymi nauczycielami wiary w Boga, który prowadzi
wasze dziecko przez całe życie. Wielka jest moc waszej modlitwy i siła
świadectwa chrześcijańskiego życia, które dziecko obserwuje od najmłodszych
lat. Rodzice są bowiem łącznikiem pomiędzy światem Boga a światem dziecka.
Jest to zarazem zaszczyt i odpowiedzialne zobowiązanie.
5. Tydzień wdzięczności
Drodzy Bracia i Siostry!
Celem tegorocznego Dnia Papieskiego jest
pobudzenie w nas ducha modlitwy. Będzie to wypełnianiem duchowego
testamentu Papieża Polaka. Obchodząc Dzień Papieski możemy modlić się
za wstawiennictwem błogosławionego Jana Pawła II. Dołączył on bowiem do
grona świętych i błogosławionych Kościoła, do rzeszy męczenników, mistyków i
doktorów, jako Nauczyciel i Świadek dla następnych pokoleń ludzi wierzących.
XI Dzień Papieski rozpoczyna w tym roku
tydzień wdzięczności Polaków za pontyfikat Jana Pawła II. Jest to naturalny
odruch naszych serc, które czują obowiązek podziękowania Bogu za ten
niezwykły dar.
Wdzięczność okażemy na różne sposoby. Najpierw
modlitwą dziękczynną, następnie poprzez wydarzenia artystyczne i kulturalne,
a zwłaszcza przez zgłębianie papieskiego nauczania. Będziemy mieli także
okazję wspomóc dzieło, które Jan Paweł II nazywał swoim
żywym pomnikiem. Jest to Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która
poprzez stypendia wspiera materialnie i duchowo rzeszę ponad 2500
stypendystów z całej Polski. Dzięki ofiarności Polaków mieszkających w kraju
i poza jego granicami mogą oni realizować swoje marzenia edukacyjne. Chcą
się dobrze przygotować do zadań czekających ich w dorosłym życiu, w duchu
wartości, którym służył błogosławiony Papież. Tę inicjatywę Kościoła w
Polsce Jan Paweł II określił za życia jako dzieło najbliższe jego sercu. Tym
bardziej zachęcamy do wspierania tego dzieła modlitwą, dobrym słowem,
własnym cierpieniem i ofiarą.
Drodzy Bracia i Siostry!
Uczyńmy wszystko, aby XI Dzień Papieski był
wielkim świętem wiary i modlitwy w naszym narodzie. Zrealizujmy zachętę św.
Pawła, który w dzisiejszym drugim czytaniu zwraca się w następujących
słowach do wiernych w Filippi: „W końcu, bracia, wszystko, co jest
prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na
uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym, to miejcie na myśli.
Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co
zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.”
W te słowa wpisuje się posługa Jana Pawła II,
który nas, swoich rodaków, wielokrotnie zachęcał do takiej właśnie postawy.
XI Dzień Papieski wzywa nas do doskonalenia modlitwy, której wzór mamy w
Papieżu Polaku.
Zakończmy nasze rozważania wezwaniem Benedykta
XVI z homilii beatyfikacyjnej: „Błogosławiony jesteś umiłowany Papieżu Janie
Pawle II, ponieważ uwierzyłeś. Prosimy, byś nadal umacniał z nieba wiarę
Ludu Bożego.”
Wdzięczni za beatyfikację Jana Pawła II,
zachęcamy wszystkich do realizacji jego nauczania i błogosławimy całemu
Kościołowi w naszej Ojczyźnie.
Podpisali:
Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
obecni na 355. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Licheniu –
Włocławku, w dniach 24-26 czerwca 2011 r.
|